piątek, 29 marca 2013

Sadzone z miłości :)

A teraz trochę kulinariów....znowu... ;) Tym razem miałam ochotę na sadzone.
Przygotowałam je wykorzystując foremkę do tego (a propos, którą dostałam w prezencie :D ). Dokładnie to były to sadzone zapiekane z tartym serem i posypane mieloną ostrą papryką, które na talerzu już obsypałam jeszcze tartym serem i ostatecznie podałam z prostymi grzankami z serkiem topionym i kiełbaską, żeby nie "zabić" smaku jajka.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz